Łękno: od podmiejskiej willi do serca zielonego Szczecina
Łękno, choć dziś postrzegane przede wszystkim jako enklawa spokoju i zieleni, ma za sobą burzliwą historię. Zanim w 1910 roku zostało włączone w granice Szczecina (wówczas Stettina), przez wieki było samodzielną wsią, a później podmiejskim osiedlem willowym. Kluczowym momentem w dziejach dzielnicy było utworzenie w latach 20. XX wieku parku im. Kasprowicza oraz Ogrodu Różanego. To właśnie te założenia parkowe, zaprojektowane przez miejskiego ogrodnika Hugo Ritza, na zawsze zmieniły oblicze Łękna, przekształcając je w miejsce wypoczynku dla mieszkańców przedwojennego miasta. Spacerując dziś po Łęknie, nie sposób nie odnieść wrażenia, że czas płynie tu wolniej – z dala od zgiełku centrum, w cieniu starych drzew i przy akompaniamencie szumu fontann.
Co zobaczyć podczas spaceru? Trzy obowiązkowe punkty
1. Ogród Różany (Różanka)
Perła Łękna i jeden z najpiękniejszych ogrodów różanych w Polsce. Założony w 1928 roku na planie geometrycznym, zachwyca symetrią i bogactwem odmian róż. Podczas spaceru warto zwrócić uwagę na zabytkowy system irygacyjny oraz odrestaurowane rzeźby. W sezonie wiosenno-letnim rozbrzmiewa tu muzyka, a aleje wypełniają się spacerowiczami – to idealne miejsce na rozpoczęcie wycieczki.
2. Park im. Kasprowicza
Rozległy, leśny park łączy w sobie cechy krajobrazowe i użytkowe. Głównym punktem jest staw z wyspą, na której znajduje się ruina sztucznego zamku – pozostałość po XIX-wiecznej modzie na romantyczne budowle. W parku odnajdziemy ślady historycznych fortyfikacji, a także tablice informacyjne opisujące dawne pomniki przyrody. Dla aktywnych – ścieżki rowerowe, dla spragnionych spokoju – zaciszne ławki nad wodą.
3. Kościół pw. św. Stanisława Kostki (ul. św. Stanisława Kostki)
Neogotycka świątynia z czerwonej cegły, wzniesiona w 1903 roku jako kościół ewangelicki. Po II wojnie światowej przejęty przez katolików, zachował w swoim wnętrzu cenne elementy, m.in. witraże i drewniany polichromowany strop. To ważne świadectwo wielokulturowej przeszłości Łękna.
Historie, które kryją się w murach i alejkach
- Willowa przeszłość – przy ulicach Krzysztofa Kolumba i Tadeusza Wendy zachowały się przedwojenne wille. W jednej z nich, przy ul. Kolumba 56, mieszkał znany szczeciński architekt Wilhelm Meyer-Schwartau, twórca m.in. gmachu Urzędu Miasta.
- Tajemnice ogrodu różanego – w czasie II wojny światowej na terenie Różanki znajdował się schron przeciwlotniczy. Dziś mieści się tu disko-golf, ale historia mówi, że pod powierzchnią alejek wciąż tkwią tunele łączące schron z pobliskimi budynkami.
- Cmentarz nieistniejący – na wschodnim skraju parku Kasprowicza, w rejonie ul. Kasprowicza, znajdował się niegdyś cmentarz ewangelicki. Po wojnie nagrobki usunięto, a teren wkomponowano w park. Spacerując po tej części, można natknąć się na pojedyncze, zatopione w mchu płyty nagrobne.
- Kąpielisko nad jeziorem – Łękno od średniowiecza miało jezioro (obecnie staw w parku), które pełniło funkcję naturalnego kąpieliska. W XIX wieku powstała tu restauracja, a wodę wykorzystywano do hodowli ryb. Historia mówi o tajemniczym przepływie łączącym staw z Odrą, którym spławiano drewno.
Łękno to nie tylko parki i ogrody. To dzielnica, która oddycha historią na każdym kroku – od willi pamiętających czasy cesarza Wilhelma II, przez parkowe aleje, które pamiętają pierwsze spacery mieszkańców przedwojennego Szczecina, po ciche uliczki skrywające opowieści o powojennych losach przesiedleńców i dawnych gospodarzy. Spacer po niej to podróż w czasie, która pozwala dostrzec, jak wiele warstw przeszłości skrywa się pod powierzchnią codzienności.